post

(Junior) MKS CZARNI ŻAGAŃ 1957 – Promień Żary 0:1 (0:0)

Brawa za walkę, zaangażowanie, wolę zwycięstwa, niestety było to za mało na dzisiejszego rywala, chociaż nie mamy się czego wstydzić.

Drużyna która, chce dominować przez 90 minut nie może pozwolić sobie na chwilę dekoncentracji, a tak niestety to dziś jeden nasz błąd kosztował stratę punktów. Trzeba posypać głowę popiołem i przyjąć na klatę porażkę, wyciągnąć wnioski i grać dalej jeszcze wiele wygranych i przegranych meczy aby dojść do celu. Od samego początku meczu widać było, że goście będą grali z kontry i oddadzą nam pole do budowania gry – relacjonuje trener Marcin Ochmański, radziliśmy sobie z tym dobrze ale brakowało precyzji i szybkości w operowaniu piłką, a pod bramką przeciwnika chłodnej głowy w wykończeniu. Musimy poprawić przed następny meczem kreowanie gry oraz wykończenie i jeśli wskoczymy na lepszy poziom o wynik będę spokojny. Trzeba pamiętać że sukcesy rodzą się w bólu. Gratulujemy przeciwnikom wygranej i trzech punktów.