post

(Junior) MKS CZARNI ŻAGAŃ 1957 – ODRA NIETKÓW 4:5 (1:3)

⚽ 8 min Alan KOJDA
⚽ 53 min Gracjan NAWROCKI
⚽ 72 min Szymon MANIAK
⚽ 87 min Szymon MANIAK

Weszliśmy bardzo dobrze w mecz i już od pierwszych minut zepchnęliśmy przeciwnika do defensywy. Po bardzo składnej akcji całej drużyny otworzyliśmy wynik i to chyba nas trosze uśpiło – mówi trener Marcin Ochmański, bo pomimo kilku dobrych sytuacji nie potrafiliśmy skierować piłki do bramki przeciwnika, a jak to mówią w piłce sytuacje nie wykorzystane lubią się mścić i tak było właśnie w tym meczu, dwie szybkie kontry przeciwnika kończą się stratą bramek. Nie załamaliśmy się takim przebiegiem sytuacji i dalej mieliśmy przewagę optyczną a przeciwnik czekał na swoją szansę i po raz trzeci skarcił nas pod koniec pierwszej połowy. Na drugą połowę wyszliśmy pełni wiary w odrobienie strat i po szybko strzelonej bramce jeszcze bardziej w to uwierzyliśmy szkoda, że nie ustrzegliśmy się błędu i przeciwnik znowu odskoczył nam na dwie bramki. Zmiana ustawienia na jeszcze bardziej ofensywne przyniosła nam wyrównanie 4-4 i gdy byliśmy myślami przy kolejnej bramce przeciwnik ponownie wyprowadził długim podaniem kontrę, która okazała się skuteczna. Chłopcy walczyli do końca i jeszcze w doliczonym czasie trzy razy zagrozili bramce rywali ale brakło precyzji i skuteczności. Po meczu w szatni panowała frustracja i niezadowolenie, ale to normalne po przegranym meczu, który pokazał nam że to nie jest jazda figurowa na lodzie i punktów nie przyznaje się za styl. Gratulujemy młodym piłkarzom Odry zwycięstwa.